Najlepsze nurkowania



Antarktyda program rejsu: Morze Weddella i Półwysep Antarktyczny


Dzień 1 Popołudniem rozpoczynamy wyprawę z Ushuaia (Ziemia Ognista, Argentyna).

 

Dzień 2 i 3 Podczas tych dwóch dni płyniemy przez Cieśninę Drake’a. Statek kontynuuje rejs przez Antarctic Convergence, barierę biologiczną, gdzie zimne wody z rejonów polarnych przenikają do strefy cieplejszego oceanu. W tym rejonie możemy wypatrywać wędrownych, szarogłowych i czarnobrewych albatrosów, oceanników żółtopłetwych, petreli oraz południowych fulmarów. Jeśli pogoda pozwoli to trzeciego dnia naszej wyprawy pierwszy raz wylądujemy na wodach Arktycznych Aitcho Island albo Penguin Island. W pobliżu Południowych Szetlandów wypatrywać będziemy pierwszych gór lodowych. Te wulkaniczne wyspy są często szczelnie otulone mgłą. Oferują one szeroką gamę gatunków flory (mchy, porosty oraz kwiaty) i fauny (białobrewe oraz maskowe pingwiny).

 

Dzień 4 – 9 Typowy plan podróży na Morze Weddelle'a jest następujący. Jest to jednak jedynie przykładowy plan i końcowa wersja zależy od decyzji Lidera Ekspedycji na pokładzie. Popłyniemy w kierunku Morza Weddell’a przez zatkane lodem „Antarctic Sound”. Duże kry lodowe będą oznaką, iż dotarliśmy do zachodniej części Półwyspu Antarktycznego. W planie wizyta na wyspie Paulet by zobaczyć pozostałości po wyprawie Nordenskiöld na wyspie Seymour, gdzie znaleziono wiele skamieniałości, oraz na wyspie Snow Hill gdzie ekspedycje polarne przeczekiwały zimę. Możliwe, że uda nam się odwiedzić również Brown Bluff i dalej na Morzu Weddell’a odwiedzimy Devil Islans oraz Vega Island z dużą kolonią pingwinów białookich. Widok z tamtejszego wzniesienia będzie nie lada gratką dla tych, którzy uwielbiają spacery górskie. Roztapiający się lód tworzy czasem widowiskowe wodospady z klifów w pobliżu miejsca „Well-Met”. Płynąc przez Antarctic Sound odwiedzimy prawdopodobnie argentyńską stację Esperanza. Wypatrywać będziemy zabłąkanych pingwinów, które często spotyka się na dryfujących krach. Dalej na południowy zachód planujemy przesiąść się w zodiaki i odwiedzić Astrolable Island by spotkać się z fulmarami, pingwinami maskowymi, wydrzykami oraz kormoranami niebieskookimi, które dopiero co się wykluły, a także foki Weddell’a. Przy dobrej pogodzie mamy nadzieję odwiedzić Port Neko oraz Paradise Bay by dotrzeć do wysuniętego najbardziej na południe punktu naszej wyprawy, gdzie ponownie będziemy mieli okazję postawić stopę na Antarktydzie w otoczeniu majestatycznych lodowców. W tej okolicy będą duże szanse na spotkanie z humbakami oraz płetwalami karłowatymi. Deception Island jest dużym wulkanem, którego krater otwiera się wprost do morza tworząc naturalny port dla statków. Znajdują się tu gorące źródła wody, opuszczona stacja wielorybnictwa, Cape Petrels, mewy, wydrzyki oraz rybitwy. Wildon’s Storm Petrels i Black-belied Storm Petrels wiją gniazda w ruinach stacji wielorybnictwa w Whalers Bay. Kontynuować będziemy do Hannah Point, który zamieszkuje bogata kolonie dzikich zwierząt począwszy od słoni morskich, pingwinów przylądkowych, przez Southern Giant Petrels, pingwiny złotoczube kończąc na pingwinach białobrewych.

 

Dzień 10 - 11 Ponownie w Cieśninie Drake’a będziemy mogli spotkać wiele ptaków morskich .

 

Dzień 12 Rano przybywamy z powrotem do Ushuaia.