Najlepsze nurkowania



Arktyka program rejsu: St. Kilda - Faroes - Jan Mayen - Spitsbergen: Whale Safari


Dzień 1 Rozpoczynamy wyprawę w Oban, małym i przytulnym mieście portowym w Szkocji., Najprościej dotrzeć tu pociągiem z Glasgow. Kanały pomiędzy szkockimi wyspami dają wspaniałą możliwość by zobaczyć płetwale karłowate, delfiny białonose oraz kilka innych gatunków waleni, wliczając orki.

 

Dzień 2 Na zachód od North Uist leży grupa wysp St Kilda, zbudowanych ze skał wulkanicznych z 400 m klifami, które są największymi w Wielkiej Brytanii. Wyspy te są domem dla największej kolonii ptaków morskich w kraju. Do roku 1930 St. Kilda była zamieszkana. Obecnie znajdują się tam pozostałości ruin osadnictwa ale znajduje się tam również baza wojskowa, którą można odwiedzić.

 

Dzień 3 Tego dnia dotrzemy do Thorshavn, stolicy i centrum kultury w Faroes. W planie czas na zakupy, wizyta w muzeum i spacer po okolicy. W porcie zakotwiczone są małe łodzie przypominające o nordyckich korzeniach wyspiarzy. Dla chętnych istnieje możliwość odbycia dwugodzinnego spaceru po wzgórzach Kirkjubøer, gdzie znajduje się średniowieczna katedra. Wczesnym wieczorem spróbujemy dotrzeć do Saksun, będącego niegdyś naturalnym portem. Obecnie zatoka jest pełna piasku i możemy tam dotrzeć jedynie na zodiakach podczas przypływu. W Saksun znajduje się Natural Heritage Museum. Płynąc wzdłuż północnej strony Strymoy mijać będziemy duże skupiska ptaków morskich.

 

Dzień 4 Płyniemy na północ do norweskiej wyspy Jan Mayen, znajdującej się o 300 mil morskich na północny-wschód od Islandii. W ciągu dnia będzie wiele okazji by zobaczyć płetwale karłowate, finwale oraz płetwale błękitne. Całkiem możliwe, że spotkamy stado orek, które dosyć często są bardzo zainteresowane naszymi łodziami.

 

Dzień 5 i 6 Jan Mayen to wulkaniczna wyspa, na której znajduje się zapierająca dech w piersi, tajemnicza Mt. Beerenberg. Ze zboczy wysokiego na 2300m wulkanu rozlewają się imponujące lodowce wpadając wprost do morza. Jeszcze do niedawna wyspa była poza zasięgiem ruchu turystycznego z powodu tamtejszej bazy wojskowej, jednak za pozwoleniem norweskich władz możliwe, że uda nam się odwiedzić tamtejszą stację pogodową. Przemierzymy również wyspę aż do Kvalrossbukta by zobaczyć pozostałości XVII wiecznej duńskiej stacji wielorybnictwa oraz tamtejsza kolonię fulmarów. W planie również rejs na Koksletta gdzie w pobliżu lodowca wylęgają się tysiące alek oraz nurzyków bacznie obserwowanych przez wygłodniałe mewy blade.

 

Dzień 7 i 8 Płyniemy dalej na północ wzdłuż granicy lodu i morza aż do Północnego Spitzbergen’u, wyglądając różnych gatunków waleni, delfinów, fok oraz morskich ptaków.

 

Dzień 9 W zależności od położenia lądolodu popłyniemy do Raudfjord lub innego fiordu w północno-zachodnim Spitzbergen’ie, gdzie będziemy mogli zobaczyć niedźwiedzie polarne polujące na brzegach na wylegujące się tam foki. Na Fuglesangen zobaczyć można tysiące alek w ich miejscu wyklucia.

 

Dzień 10 Fuglehuken to północny koniec Prince Karls Forland i prawdopodobnie tutaj Willem Barentsz pierwszy raz wylądował na Spitzbergen. Miejsce to posiada piękne kolonie ptaków morskich i wiele pozostałości po okresie łowieckim na niedźwiedzie polarne (sprzed ok. 100 lat). Później wyglądać będziemy morsów na Sarstangen. Wieczorem możemy wylądować na Alkhornet, innym ciekawym miejscu zamieszkiwanym przez kolonie ptaków morskich oraz renifery i lisy polarne

 

Dzień 11 Opuszczamy łódź w Longyearbyen na Spitzbergenie by odlecieć na południe do Norwegii.