Najlepsze nurkowania



Najlepsze miejsca nurkowe Azji i Indopacyfiku- Malezja


Artykuł ukazał się w miesięczniku Nurkowanie

 

Wiele osób prosi nas o prezentacje najciekawszych miejsc nurkowych które warto odwiedzić, dlatego stworzyliśmy dla Państwa 3 odcinkowy cykl opisujących najlepsze miejsca nurkowe Azji i Indo-pacyfiku. Wybór jest oczywiście subiektywny pierwsza część poświęcona jest Malediwom i Malezji, w pozostałych omówimy Tajlandię, Indonezję, Filipiny, Mikronezję i Papuę Nowa-Gwinea.

Obszar oceanu Indyjskiego i jego styk z Pacyfikiem obfituje w najbogatsze ekosystemy raf koralowych na świecie. Oczywiście najbogatszym obszarem jest tak zwany trójkąt koralowy położony pomiędzy Filipinami, Borneo a mająca za swoja podstawę linie od Jawy do Papui Nowej Gwinei. Kryje on ponad 650 gatunków koralowców (dla porównania na Karaibach jest ich „tylko” 70) oraz niezliczone bogactwo ryb, skorupiaków, ślimaków, ukwiałów, szkarłupni. Niestety ten najobfitszy na Ziemi rezerwuar rzadkich gatunków poprzez nadmierne połowy, zanieczyszczenia, zbyt duży przyrost naturalny ludności oraz niedozwolone metody połowów (z użyciem dynamitu) powodują, że wodny niegdyś obfitujące w ławice ryb, stada rekinów są dziś jedynie namiastką tego co widział jeszcze w latach 60 kapitan Cousteau.

Malezja posiada rozległą linię brzegową, a nurkowanie jest dobre na obu wybrzeżach, jak również w malezyjskiej części Borneo. Prowincja Sabah jest domem wyspy Sipadan, regularnie ocenianej jako jedno z najlepszych miejsc nurkowych Azji. Nie jest już możliwe nocowanie na Sipadanie, po tym jak rząd zamknął znajdujące się tam ośrodki, należy zanocować na jednej z sąsiednich wysp, np. Mabulu czy Kapalai lub wypłynąć z najbliższego miasta Semporna. Ale nurkowanie warte jest tej wycieczki - Sipadan to oceaniczna wyspa, wyrasta z głębin. Wystarczy zejść z brzegu by znaleźć się na ścianie opadającej na 600 metrów. Inne wyspy w rejonie są również warte odwiedzenia, m.in. interesujące są nurkowania przy Mabulu oraz Kapalai.

Borneo znane jest również z wielu możliwości spędzenia czasu na lądzie - można wejść na Mount Kinabalu, wybrać się rafting, czy odwiedzić orangutany. W Malezji można nurkować przez cały rok, w jednej części jest pora sucha, a w drugiej deszczowa. Najbardziej popularne są wyspy na wschodnim wybrzeżu, od wysp Perhentian przy granicy z Tajlandią, przez Pualu Redang, Pulau Tioman i Pulau Fur na południu. Na zachodnim wybrzeżu, Kangkawi, na północ od Penang znajdują się atrakcyjne miejsca zarówno dla nurków jak i osób pływających z fajką. Inną interesująca opcją jest Layang Layang - atol położony ok. 300 km od wybrzeża Borneo. Wyspa- seria 13 raf jest częścią łańcuch wysp Spratly. Sezon nurkowy trwa od marca do września, chociaż najwięcej nurków zjawia się w lipcu.

Sipadan- Kapalai Jetty- Borneo

Maksymalna głębokość 40 metrów +, widoczność 30 metrów +, prąd- słaby do silnego Główne atrakcje: antenariusowate (frogfish) Wszystkie rafy przybrzeżne są takie same, tak? Cokolwiek znajduje się przed ‘frontowymi drzwiami” nazywane jest rafą przybrzeżną. Błąd- rafa przybrzeżna przy ośrodku Sipadan- Kapalai to prawdziwa perła. Położony na skraju szelfu kontynentalnego Sabah, ośrodek Kapalai wybudowany jest nad piaszczystym podłożem. Ośrodek wybudowany na palach stanowi jeden wielki pomost, a wystawienie na prądy sprawia że łatwiej zachować czystość rafy i bogactwo w stworzenia. Rzut okiem przez drewniany pomost daje nam jasny obraz tego, co czeka nas pod wodą, łatwo zobaczyć można lionfish, ośmiornice, crocodile flatheads i mureny. Pod wodą sceneria jest jeszcze lepsza. Pomost stanowi prawdziwe zoo pełne krewetek, a ilość małych stworzeń jest po prostu niesamowita. O zmierzchu mandaryny flirtują ze sobą a fotografowie mają okazję uchwycić w swoich obiektywach także squat lobster i commensal shrimp. Wystarczy odpłynąć jedynie krótki kawałek, by zobaczyć dwie ogromne frogfish. Proszę zabrać duży zapas filmów do aparatów.

Sea ventures Platform- Mabul

Maksymalna głębokość 20 metrów , widoczność 5 metrów, prąd- niezbyt istotny Główne atrakcje: antenariusowate (frogfish), pipefish Chcecie wypróbować obiektyw makro? Mabu to miejsce do którego powinniście się wybrać. Mabul znajduje się na szelfie kontynentalnym Sabah, jedynie kilka minut od Semporny, tego samego miasta z którego wyrusza się do Sipadanu i Kapalai. Mabul znany jest również ze wspaniałych stworzeń makro. W przeciwieństwie do Kapalai Mabul jest bardziej wyspą i większość miejsc nurkowych jest bardziej chroniona, co zwiększa ilość stworzeń i sprawia, że widoczność jest bardzo różna. Niedaleko wyspy nogi platformy otoczone są przez różne rury, które przekształciły się w idealne miejsce na muck diving. Najbardziej zachwycającymi mieszkańcami są frogfish. Jeżeli mieliście problemy ze spotkaniem tych istot wcześniej, teraz możecie to nadrobić. W pobliżu zobaczyć można prawdziwy kalejdoskop ślimaków nagoskrzelnych. Nurkowie o świetnym wzroku na pewno znajdą też świetnie zakamuflowane pipefish, jak również mantis shrimps i flamboyant cuttlefish.

Drop Off, Sipadan Borneo

Maksymalna głębokość 40 metrów , widoczność 20 metrów, prąd- różne Główne atrakcje: white tip sharks, humphead parrotfish Nurkowania nocne odbywają się z reguły na płytkich wodach przy rafach przybrzeżnych. Jednak kiedy spędziło się dzień nurkując na spektakularnych ścianach, czyż nie jest się ciekawym, jak wyglądają one w nocy? Na Sipadan Drop Off można to zrobić. Nurkowanie tutaj zmieni wasze wyobrażenie o nurkowaniu nocnym. Drop Off stanowi rafę przybrzeżną dwóch głównych ośrodków na Sipadanie. Ściana opada tuż przy plaży. Pierwszą wskazówkę, że nurkowanie to jest zupełnie inne dają widoczne z przystani żółwie i white tip sharks patrolujące to miejsce, kiedy my wkładamy sprzęt. W wodzie wrażenie się poprawia. Sylwetka rekinów, której nie można pomylić z niczym innym w blasku latarek i błyszczące na pomarańczowo oczy tych stworzeń potrafią podnieść ciśnienie. Przy odrobinie szczęścia nurkowie mogą zobaczyć także rzadkiego tresher shark. Czy potrzeba czegoś więcej? Mieszkające w pobliżu humphead parrotfish często spędzają tu noce. Mimo że senna i wolna, tak duża ryba również robi wrażenie z bliska. Jeśli jesteście zmęczeni dużymi rybami, ściana zapewni wam wiele wspaniałych okazji do zrobienia świetnych zdjęć makro. Ale może być wam ciężko odwrócić się plecami do rekinów.

Hanging Gardens- Pulau Sipadan

Maksymalna głębokość 35 metrów , widoczność 20 metrów, prąd- różne Główne atrakcje: gorgonie, żółwie, white tip reef sharks Dobre nurkowanie na ścianach powinno sprawić, byście poczuli się wspaniale po prostu przepływając obok cudownego życia. Hanging Gardens świetnie się do tego nadają. Miejsce zawdzięcza swoją nazwę wspaniałym koralom oraz prawdziwemu lasowi gorgonii. Jak można się spodziewać po Sipadanie, są tu też inne atrakcje poza koralami. Miejsce to znane jest z żółwi, a w Hanging Gardens jest ich po prostu pełno. Można je zobaczyć ukryte w jaskiniach jak również pływające nad naszymi głowami. Spotkania z white tip reef sharks są również bardzo częste, po prostu przepływają wzdłuż ściany. Warto też czasem rzucić okiem w dół, gdyż mogą tam się zjawić rekiny młoty. Ze względu na dużą ilość nurków w sezonie ryby przyzwyczaiły się już do ich obecności i nie są tak nieśmiałe. Nurkowie i fotografowie będą zachwyceni połączeniem zdrowych korali, żółwi, rekinów i niezwykle fotogenicznych ryb.

Barracuda Point- Pulau Sipadan

Maksymalna głębokość 34 metry, widoczność 20 metrów , prąd- łagodny Główne atrakcje: barakudy Wiele miejsc nazywanych jest po swoich przypuszczalnych mieszkańcach. Któż z nas nie był na miejscu nazywanym szumnie „miliony rekinów” „mnóstwo mant” tylko po to by zobaczyć błazenki? Na pewno nie przytrafi nam się to na Barracuda Point na Sipadanie. Sezon i prądy mają drobny wpływ na to co zobaczymy na miejscu, lecz czarnopłetwe barakudy pojawiają się tu z regularnością zegarka. Barracuda point to punkt obowiązkowy dla każdego, kto chce spotkać się z tymi wspaniałymi morskimi drapieżcami. Szczęśliwie dla nurków barakudy pojawiają się tu niemal każdego dnia. Przy odrobinie szczęścia ławica przemknie nad waszymi głowami nawet 2,3 razy podczas jednego nurkowania. Gdy ławica jest w całej swoje okazałości, wydaje się że jest niekończąca rzeka stworzeń. Fotografowie na pewno zrobią kilka dobrych zdjęć. Ale jest tu jeszcze więcej do zobaczenia. Pojawiają się tu także trevally, white tip sharks. A ponieważ jest to Sipadan, macie zagwarantowanie spotkania z żółwiami.

 

Bartosz Cieslak