Najlepsze nurkowania



Wakatobi - ekologiczna turystyka w najlepszym wydaniu


Przyjazd i ośrodek Wakatobi Dive Resort zachwyca i zaskakuje swoją absolutnie perfekcyjną obsługą. Goście witani są zaraz po wylądowaniu na Bali przez mówiącą po niemiecku ekipę powitalną, która zajmuje się wizą, kontrolą paszportową, kontrolą bagażu i celną. Następnego dnia czeka się na przelot czarterem na Wakatobi w loży na lotnisku, goście nie muszą się o nic martwić. W przestronnych bungalowach znajdują się: duża łazienka z gorącą słodką wodą, łóżka z moskitierami, wentylator na suficie, dodatkowy stojący wentylator, klimatyzacja i mała biblioteka z książkami w języku niemieckim. Dla fotografów do dyspozycji jest specjalny pokój, w którym można naładować baterie.

Na łodziach nurkowych przez cały czas do dyspozycji jest woda, kawa, herbata, po każdym nurkowaniu podawane są świeże ręczniki , obsługa jakiej jeszcze nigdy nie spotkaliśmy. Nurkowanie Było nas jedynie 24 gości. Normalnie w Wakatobi przebywa około 46 gości. Do naszej dyspozycji były dwie duże łodzie. Jeden przewodnik przewidziany był na 6 osób. Szczególne znaczenie przywiązuje się do nurkowania przyjaznego środowisku.

Nurkowanie sprawdzające ma pokazać przewodnikom jakie miejsca, biorąc pod uwagę umiejętności gości, mogą zostać odwiedzone. Rękawiczki nie są dopuszczalne, a dotykanie raf, korali, dna rękami, płetwami lub sprzętem jest zakazane. Kto ze względu na prąd wpadnie na rafę, może się od niej odepchnąć jednym palcem. Jeśli przewodnik chce pokazać coś na rafie, co można zobaczyć tylko z bliskiej odległości można się przytrzymać ramienia przewodnika ale nie rafy, przy 6 nurkach jest to bardzo pochłaniające czas doświadczenie, szczególnie jeśli każdy chce zrobić zdjęcie.

Przy nurkowaniu zachowuje się duży odstęp od rafy i dna morza, przez co szanse gości na znalezienie czegoś samodzielnie są ograniczone. Niemiła sytuacja nastąpiła, gdy zabroniono mojej żonie używać konwertera do Nikonosa V do fotografowania koników morski (pygmy sea horse) na koralach, ponieważ mogłoby to zaszkodzić koralom. Po żywiołowej dyskusji pozwolono mojej żonie na nurkowanie sprawdzające podczas którego miała zademonstrować swoje umiejętności jako fotografa, który wie jak nie szkodzić podwodnemu światu. Zdała ten test i mogła korzystać ze swojego aparatu. Braliśmy udział w wielu wyjazdach nurkowych w Indonezji i Australii prowadzonych przez renomowanych biologów. Nikt do tej pory nie zwrócił nam uwagi na szkodliwość używanego przez nas sprzętu. Sam, po pierwszej fundamentalnej dyskusji na temat ekologii zrezygnowałem z fotografii podwodnej.

Jedna z osób, która z nami nurkowała zacięła się w palec, żeby uniknąć infekcji, chciała założyć rękawiczkę, jednak okazało się to problemem ze względu na niebezpieczeństwo zniszczenia korali (!!).

Miejsca nurkowe Miejsca nurkowe nie spełniły naszych oczekiwań. Nurkowaliśmy w Manado w Cieśnienie Lembeh i w Selayar, a w lutym wzięliśmy także udział w rejsie na Pindito. Na podstawie informacji uzyskanych na stronach internetowych wyrobiliśmy sobie zdanie, że Wakatobi będzie jeszcze lepsze. Jednak pomyliliśmy się. 20 minut pieszo od ośrodka znajduje się duże osiedle z portem. Na obiecywaną widoczność sięgającą do 70 metrów nie udało nam się trafić. Podczas jednego nurkowania nocnego widoczność nie sięgała nawet 2 metrów. Rafy koralowe były generalnie w porządku. Rybki były płochliwe i w niezbyt dużej ilości. Nurkowania na rafie przybrzeżnej były utrudnione ze względu na prądy i pływy. Pozostaliśmy więc tylko przy 3 nurkowaniach z łodzi dziennie. Miejsca nurkowe dają dobre wyobrażenie o tropikalnym morzu koralowym, jednak nie są w żadnym wypadku lepsze od innych miejsc w Indonezji, które do tej pory odwiedziliśmy. Manfred Piepenbrock