Najlepsze nurkowania



Siddharta Dive Resort & Spa


Nurkowanie

Rafa przybrzeżna jest bardzo piękna, występuje wiele organizmów makro- frog fish, mureny. Łodzią należącą do bazy można dostać się w kilka minut do znanych miejsc nurkowych przy Tulamben, w tym oczywiście także do wraku Liberty Tulamben Drop Off. Oba te miejsca są niezwykłe, spotkać można ghost pipe fish, pygmy sea horse i wiele więcej. Również inne lokalne wyprawy łódką są warte polecenia. Byłoby jeszcze miło, gdyby baza posiadała własną przystań, wtedy podczas większej fali, łatwiej by się było dostać z bazy na łódkę. Moimi ulubionymi nurkowaniami były na Manta Point i Crystal Bay przy Nusa Penida. Manta Point zapewniła nam wrażenia zgodne ze swoją nazwą, w Crystal Bay zaś mieliśmy tyle szczęścia, że zobaczyliśmy samogłowa.

Baza nurkowa

2-piętrowa baza nurkowa jest dobrze zorganizowana (a jeśli weźmie się pod uwagę, że byłam zaledwie kilka dni po otwarciu, to bardzo dobrze) a obsługa wspaniała. Pierwszy raz zdarzyło mi się, żeby ktoś za mnie płukał sprzęt, było to bardzo miłe. Ceny za pakiety nurkowe są według mnie odrobinę za wysokie, szczególnie w porównaniu z konkurencją.

Hotel- a właściwie kompleks bungalowów.

Jak już wcześniej wspomniała, byłam zaledwie kilka dni po otwarciu. Właściwie trudno było zauważyć, że ośrodek został dopiero co otwarty, gdyż zostało do poprawienia jedynie kilka detali. Bungalowy położone są w przepięknym, tropikalnym ogrodzie i większości mają widok na morze. Wyposażenie jest bardzo gustowne i praktyczne (każdy bungalow posiadał elektryczne wkładki chroniące przed owadami, latarkę na wypadek gdyby siadł prąd) ze wspaniałym tarasem. Szczególnie fajny jest basen z wyrysowanym na dnie symbolem Yin-Yang i skonstruowany tak, że z jednej strony wyglądał jakby można było wpłynąć do morza.

Restauracja

W restauracji najbardziej dawało się zauważyć, że ośrodek dopiero został otwarty. Obsługa miała jeszcze kilka problemów, które łatwo dałoby się rozwiązać sympatycznością. Z uśmiechem wszystko działałoby lepiej. Jakoś potraw, zarówno bufetu śniadaniowego (wybór w drugim tygodniu był zdecydowanie lepszy niż w pierwszym), jak i kolacji była dobra, ale można ją jeszcze poprawić. To co mi osobiście przypadło do gustu to karta dań. Wg mojego smaku dania były trochę zbyt „turystyczne” i był za mały wybór dań kuchni miejscowych. Jeździliśmy wieczorami taksówką do Tulamben, by tam spróbować indonezyjskich przysmaków. Tutaj znaleźć można autentyczne jedzenie, dodatkowo w bardzo korzystnej cenie.

Możliwości wycieczek

Bali ma dużo do zaoferowania nie tylko pod wodą. Wycieczki które odbyliśmy możemy zdecydowanie polecić. Miasto Ubud i okoliczne wioski artystyczne były bardzo interesujące. Po drodze widzieliśmy wspaniałe krajobrazy, w tym wciąż aktywny wulkan Batur i jezioro. Również wycieczka na północ była bardzo fajna. Poza świątyniami zwiedziliśmy też targ z owocami i warzywami, gdzie spróbowaliśmy kilka egzotycznych owoców.

Podsumowanie

Kto decyduje się na pobyt w Siddharta powinien wiedzieć, że wokół hotelu (jeszcze) nie ma rozwiniętej infrastruktury turystycznej. W graniczącej z ośrodkiem wiosce Kubu, znajduje się kilka restauracji, nie ma możliwości wymiany walut (bank jest tylko dla miejscowych i nie wymienia Euro), ani wypożyczenia samochodu. Dlatego zamawialiśmy taksówki telefonicznie i jeździliśmy do Tulamben, jeżeli mieliśmy ochotę na wieczór poza ośrodkiem. Ale ma to też swoje zalety- można się całkowicie wyłączyć i odpoczywać w spokoju. Bardzo odpowiadał nam ten spokój podczas pobytu w Siddharta.