Najlepsze nurkowania



Łódź Heaven Diamond


Wreszcie jakaś alternatywa na Morzu Czerwonym dla indonezyjskiego Pindito. Dzięki nowemu lotnisku w Marsa Alam, nie jest już konieczna męcząca 4- godzinna podróż egipskim wybrzeżem. Po krótkim transferze byliśmy w porcie na Heaven Diamond. Łódź jest tak samo piękna w rzeczywistości jak na zdjęciach. Zostaliśmy oprowadzeni po statku i poinformowani o wszystkich procedurach bezpieczeństwa. System bezpieczeństwa nie jest taki jak można się spodziewać po Egipcie, lecz zgodny z wysokimi europejskimi standardami.

Nurkowania odbywały się z dwóch pontonów, więc nie było konieczności dopływania do łodzi (idealne dla leniuchów ;-)). Kolejnym plusem jest darmowy nitroks i możliwość dzięki temu odbycia 4 nurkowań dziennie. Po nurkowaniu sprawdzającym w Abu Dhabab i jednym nurkowaniu w Abu Hamara (Elphinstone) popłynęliśmy nocą na spokojnym morzu do leżącego na południu St. Johns. Tu mogliśmy nurkować z rekinami. Potem płynęliśmy w kierunku północnym. Ostatnie nurkowanie odbyło się w Abu hamara (Elphinstone).

Po tylu plusach szuka się również minusów. Jednym z nich jest przybycie na wadze po tych pysznych potrawach serwowanych na pokładzie. Niektórym potrawom nie można się było oprzeć. Obsługa była niesamowita, pomagali nawet po nurkowaniach zawinąć się w ręcznik kąpielowy. Była to moja najlepsza podróż po Morzu Czerwonym. Serdecznie wam za to dziękuję.